Symbolem Halloween jest niewątpliwie dynia.

To amerykańskie święto jest coraz chętniej pielęgnowane w naszej polskiej kulturze, u nas w domu traktujemy je z przymrużeniem oka, podążając za fejsbukowymi trendami wytłoczyliśmy dynię, traktując to jako świetną zabawę dla naszego malucha. 

Emocji jak widać nie brakowało, bo mama nie pozwoliła jeść lampionu a tata za obiektywem niestety mamie wtórował. Dla mnie jako fotografa to jest najważniejsze – złapać emocje i uchwycić momenty, do których zawsze będziemy z sentymentem powracać.

Domowe sesje są takie prawdziwe i spontaniczne, przyznam, że bardzo je lubię.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *